-

nana

Komentarze użytkownika

@O leczniczej funkcji cynamonu (9 września 2019 10:51)

„Ludzie są z natury religijni.”

- to źle czy dobrze?

„W związku z tym wierzą w różne rzeczy (Boson np.w fizykę ;) ), które im wyjaśniają świat i odsuwają lęk przed cierpieniem i śmiercią.”

- jeżeli Boson ma wolną wolę, to dlaczego nie miałby wierzyć w coś, co uważa za dobre dla siebie? Nie można swojego życia przeżyć „po czyjemuś”, nie po swojemu, ponieważ jest to właśnie zaburzenie osobowości, czyż nie?

„Wynika to przede wszystkim z tego, że nasz mózg funkcjonuje, tak jak funkcjonuje, czyli jak go Pan Bóg stworzył.”

- no tak, ale przecież nie wiemy, jak ten mózg funkcjonuje. To, co tak zwani naukowcy zbadają to jedynie jakiś wycinek czegoś tam i w dodatku zinterpretowany według możliwości ...

nana
11 września 2019 17:19

@O leczniczej funkcji cynamonu (9 września 2019 10:51)

Jeżeli napisałabym Pani, że nie olejki eteryczne, nie wody i nie maści - ale wyłącznie Pani miłość do Matki ją wyleczyła, to czy by mi Pani uwierzyła?

Na 100% tak jest, a olejki, maści i wody są tylko wyrazem tej miłości, bo jakoś w świecie materialnym musi to się manifestować.

Dlatego osoby starsze, często samotne, chorują na wszystko jak leci i jeszcze choroby celebrują, by tym skierować uwagę jakichś ludzi na swoje osamtonienie.

Czy matka, do której córka z kingdomu dzwoni tylko na święta może być zdrowa? Albo ojciec w podobnej sytuacji? Więź, naturalna więź między ludźmi czyni doprawdy „cuda”.

Być może drzewiej lekarze byli po prostu lepszymi ludźmi niż są nimi dziś, gdy wszędzie i zawsze chodzi o kasę, i im pacjent bardziej chory tym tej kasy ...

nana
11 września 2019 13:48

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

A jeśli po prostu była taka właśnie sytuacja? i niezależnie od tego, kto byłby u nas "wybrany" byłoby w zasadzie to samo? Nie my robiliśmy "transformację" i nie my decydowaliśmy, jaki będzie ona miała przebieg. W którymś momencie "przegraliśmy", a potem to już miało dynamikę własną.

I dopiero, gdy straciła ona na "mocy" można było spróbować coś z tym zrobić. Kto to wie? Ja bym rządów nie ciągała po sądach. Bo każdy kolejny byłby na to samo narażony, więc  wówczas na premiera to brano by kandydatów z łapanek, bo chętnych by mogło zabraknąć. Albo "najlepszy" były tylko taki, który nie robiłby kompletnie nic.

nana
10 września 2019 15:43

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

„proszę państwa pewna kwoka, traktowała świat z wysoka, i mówiła z przekonaniem: grunt to dobre wychowanie…” https://www.youtube.com/watch?v=XAahJu-hnFM

 

W internecie z reguły ludzie zwracają się do siebie per „ty”, do „pani” też się tu tak zwracali więc przyjęłam, że tak jest dobrze.

Gdybym wiedziała, czego dotknęłam, założyłabym przedtem podwójne rękawiczki.

Zatrudnianie na czarno w polskich firmach było (i jest?) praktykowane. Więc to fakt.

Co ja sobie i gdzie będę wstawiać, to już moja sprawa. A życzenia – te od „pani”, są mi zbędne.

Polska nie jest „pani” własnością i daremne „pani” wysiłki.

O tego „księdza dobrodzieja” chodziło, co? Katolicy są ...

nana
10 września 2019 15:32

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

coś mi się psuje w kompie. zawiesza, nie daje wyjść itp. i wysłałam nie do tego Adresata, co chciałam. Robię przerwę, bo nie mam możliwości normalnie dyskutować. :(

nana
10 września 2019 14:22

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

„Oczom nie wierzę […]

- ja tak mam :)

„Są w życiu ważniejsze sprawy niż spieranie sie o koszty posiadania kilku piekarni i co ma zrobić nieszczęsny własciciel, który w perspektywie 4 lat będzie musiał zapłacić pracownikowi równowartość 900E brutto za miesięczną pracę”

- no pewnie, że są!

Ale u nas jak wiemy są same szlachciury, które utraciły włości na Wschodzie, należą im się odszkodowania – wypłacane przez Polaków urodzonych już po wojnie – i oni z natury są kapitalistami, czyli najszczerszymi Polakami. Reszta to tylko specjalnie dla nich stworzona przez Boga siła robocza, najlepiej darmowa.

A gdy się ów plebs buntuje, no to są to przecież „komuchy” i należy im nałożyć chomąto, żeby nie ...

nana
10 września 2019 14:15

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

„Polacy także chętnie unikają myślenia i analizowania, mając nadzieję, że rząd wie lepiej i działa tak, by społeczeństwo polskie kwitło.”

- czy Ty unikasz myślenia i analizowania?

- Czy znasz wszystkich Polaków i wiesz, że unikają?

- Czy wiesz, na podstawie czego rząd podejmuje takie a nie inne decyzje?

- Czy uważasz, że w interesie rządu jest antypolskie działanie? Ile można rządzić krajem upadającym, który „nie kwitnie”? Jeżeli państwo upadnie, to jak myślisz, kim może taki rząd rządzić?

Możesz uważać, że np. ktoś z rządu jest bardziej perfidny niż Ty, ale co upoważnia Cię do przyjęcia, że jest on od Ciebie głupszy? Znasz go? Co o nim naprawdę wiesz? I od kogo?

„Nie chcę nawet mówić ile takich nadziei mieliśmy 30 la ...

nana
10 września 2019 13:05

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

Dzięki za dobre słowo.

Dwadzieścia lat temu turystyka nad Bałtykiem nie istniała. To, co pozostało po Polsce Ludowej popadało w ruinę, okna pozabijane deskami. W sezonie.

W tym roku było tyle ludu na plażach, że przejść się nie dało. Wszędzie tłumy, gwar ludzi, smażalnie pełne klientów.

I choć to męczące, to jednak mając przed oczami tamte smętne obrazy wolę ten tłum. To jest życie. A my nad morze pojechaliśmy dopiero we wrześniu. I co? Też nie jest już pusto. Rodziny z mniejszymi dziećmi, trochę emerytów. O wiele lepiej.

Rząd twierdzi, że to nie są pieniądze z kredytów. Ja nie mam możliwości tego sprawdzić, więc wierzę, że to prawda.

Ale nawet, gdyby było to z kredytów i „musieli je spłacać wnukowie”, no to i tak lepiej, bo bez ty ...

nana
9 września 2019 22:08

@Czy od 2023 roku będziemy importować Chleb i bułki z Ukrainy? (9 września 2019 11:07)

 

 

Czy ktoś w Polsce chce pracować za mniej niż minimum, dajmy na to ową „płacę minimalną”?

Ludzie dyskutują tak, jakby ich to nie dotyczyło. No to jak to jest? Czy w Polsce wszyscy zarabiają aż tak dobrze, że płaca minimalna to tylko teoria, która nie dotyczy żywych ludzi? - ich potrzeb nie realizowanych z braku środków?

Ja na własne oczy widziałam człowieka – rzecz miała się jakieś piętnaście lat temu - który pracował u prywaciarza jako stolarz i „zarabiał” 20 złotych na tydzień !!! a i tak pracodawca mu nie płacił, bo ponoć nie miał z czego.

Polacy udają, że nie było nędzy od połowy lat dziewięćdziesiątych do ok. 2005 roku, czyli że nie było czasu, gdy dzieci żebrały pod sklepami, gdy dzieci wąchały klej do ...

nana
9 września 2019 19:55

@Hong Kong. Największy problem: Jardine Matheson Holdings (2) (6 września 2019 19:38)

Waham się, czy odpisać czy nie, jako że „wszystko ma swoje Z/ady i W/alety” jak to mówią.

Ale gdy nie napiszę nic, nie będziesz przecież wiedział, czy się waham. Choć oczywiście moje wahanie nie musi Cię w ogóle interesować.

Ja już jakiś czas udzielam się w internecie. Wiem więc, że gdy nie ma odzewu to nie wiadomo nic, a gdy jest - to z reguły nie taki, jak być powinien. Z kolei, gdy ktoś zgadnie na czym ma ten odzew polegać, no to jest pochlebcą albo głupcem nie mającym własnego zdania. Nie zdarzyło mi się, żeby było neutralnie. Widać nie może tak być.

Wolałabym - i Ci tego życzę - by Fortuna była Ci łaskawa. Daje to jednak niezależność w pewnym zakresie, a bez niej ani rusz. Nie tyle samo posiadanie pieniędzy jest „złe”, co dochodzenie ...

nana
9 września 2019 16:44

@Hong Kong. Największy problem: Jardine Matheson Holdings (2) (6 września 2019 19:38)

Valser,

mądrze piszesz, naukowo, niby dobrze o tym wiedzieć, ale… jest to jednak tylko jedna strona tak zwanego medalu. Ta bardziej błyszcząca.

Inną stroną są sami Chińczycy, w tak zwanej swej masie. A nie jest to przecież żadna jednorodna masa. Gdy czasem zdarzy mi się obejrzeć jakiś reportaż o Chinach, to za każdym razem byłabym zdziwiona, gdybym od dawna nie była nastawiona na to, że o Chinach zwykły człowiek z zewnątrz nie ma pojęcia.

 

Tam są przecież różne narody, rozmawiają one różnymi językami, mają różne tradycje i ich kultura bardzo się wzajemnie od siebie różni.

Oczywiście, pokazywani są europie także, i to głównie, nowocześni Chińczycy, uprawiający nowoczesną turystykę po swoim kraju, ubrani z europejska i pozują ...

nana
9 września 2019 15:27

@Hong Kong. Największy problem: Jardine Matheson Holdings (2) (6 września 2019 19:38)

Oni nie wiadomo co wolą, bo jeszcze się nad tym nie zastanowili. Niech Ci się nie wydaje, że każdy ma jednakowe możlwiości zastanowienia się. Nie ma.

Co nie oznacza automatycznie, że jest głupszy. Nie jest. Jest inny, więc myśli inaczej i takie jego prawo.

Wyobraź sobie, że każdy jest taki jak Ty. Czy to nie horror? - bo kimże byłbyś w takim wypadku?

Dlatego, mimo iż mamy aż tak różnie, to tak właśnie ma być, bo jest najlepiej. Ewolucja to nie abstrakcja, ale realia - czasem gorzkie.

Mam nadzieję, że Cię do siebie nie zniechęciłam. Ponoć mam taki dryg, że idzie mi to niesłychanie sprawnie. W razie co, weź poprawkę na powyższe kierując się miłością bliźniego.

Wcale nie żartuję.

nana
9 września 2019 14:06

Strona 1 na 1.